.

Z daleka wyglądała bardzo efektowanie. Długie, smukłe nogi, wyższe buty, krótka sukienka, mocna opalenizna. I uśmiech na mój widok. Szeroki. Sympatyczna, choć ogólnikowa rozmowa po wieeeelu latach niewidzenia.

Zabolały (i ucieszyły) mnie te kurze łapki przy jej oczach. Głębokie.

Jakie zmiany dostrzegła we mnie?

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „.

  1. ~ala pisze:

    Opalenizna jest teraz niezbyt modna ;) , a na usunięcie kurzych łapek mamy fantastyczne sposoby. To tak z przymrużeniem oka … Poza tym czy to ważne, co dostrzegają w nas inni? Chyba, że to ma być odpowiedzią na naszą niepewność.

  2. ~Boski pisze:

    Myślę, że nie tyle zobaczyła co wyczuła pozytywne wibracje :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>