Miesięczne archiwum: Marzec 2012

.

Nic na to nie poradzę. Tak, wiem, jestem beznadziejna. Ale oni strasznie mi się podobają. Wzruszają, poprawiają humor, wywołują uśmiech, dodają energii. Jakbym widziała pięciu moich Adamów. Jestem chwilowo uzależniona od przynajmniej jednej piosenki dziennie. O, np. od tej: ;) … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

.

Adam skończył kilka dni temu 18 lat. Nie chciał imprezy dla rówieśników, nie miał szczególnych wymagań co do przyjęcia rodzinnego. W dniu urodzin otrzymał od nas prezenty. Od każdego coś specjalnego: Kasia zrobiła dla niego kilka laurek wydumek, śmiesznych wycinanek, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

.

Kupujemy ten program telewizyjny nie wiem po co. Bardziej z przyzwyczajenia niż z potrzeby. Maciek ogląda przede wszystkim programy informacyjne, a moje upodobania telewizyjne są bardzo skromne. Obecnie wygląda to tak: w poniedziałek teatr, we wtorek „Przepis na życie”, w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

.

Kolega pokazał mi rysunki swojej córki. Rówieśniczki Kasi. Kotki, słoniki, kwiatki. Bardzo ładnie, precyzyjnie wykonane, co zauważyłam głośno. Nie miałam przy sobie prac Kasi, których porównanie z oglądanymi nie byłoby w zasadzie możliwe. Tematyka jest totalnie odmienna. Kasia rysuje dziwne … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

.

Kasia czyta książeczkę o Winx. Na głos. – Rozumiesz? – zagaduje mnie – No – A ja nie I wraca do lektury.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

.

  Maciek miał urlop. Kilka dni, na które zaplanowałam mu prace domowe i nie tylko. ;) Jednym z zadań było umycie okien. Pierwszego dnia umył część – bardzo dokładnie zresztą. Gdy chciałam dokończyć resztę, powstrzymał mnie nieco ironicznie, słowami: – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

.

Trudno go lubić. Czasem trudno nawet tolerować. Wiecznie skonfliktowany z różnymi osobami. Sprawia wrażenie jakby lubował się w spięciach. W atmosferze poróżnień dobrze się czuje. Ale musimy pracować razem. Nie szukam zwady, może dwukrotnie mieliśmy do tej pory starcie, w … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 1 komentarz

.

Ten patyk przejechał z nami sporo kilometrów. Na noc został w samochodzie. Następnego dnia rano, gdy ponownie ulokowaliśmy się w aucie, Kasia dostrzegła tenże i głosem pełnym oburzenia zwróciła się do niego: – Gdzie byłeś całą noc!? Zostaniesz ukarany, masz … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

.

Kasia ukrywa coś przede mną, jakieś swoje dzieło, wydumkę. Gdy staram się podejrzeć oświadcza: – Nie oglądaj. Po pierwsze nic nie zrozumiesz, po drugie nie możesz.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

.

Kasia pomalowała paznokcie u dłoni czarnym pisakiem. – Będzie trudno to zmyć – zauważam – jak ty pójdziesz jutro do przedszkola? – Normalnie, nogami

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy