Miesięczne archiwum: Październik 2006

Co Kasia lubi teraz?

1. Kulki szklane i drewniane. Wkłada je do dziurek, klocków, pojemniczków. Wyjmuje. Kula. Rzuca. 2. Mały domek z otworami w kształcie figur geometrycznych. 3. Składanego, drewnianego misia. Dopasowuje go do wyrzeźbionego kształtu. 4. Wozić wózek i zakładać Teletubisiowi swoje buty. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy

Kolejne, kilkudniowe, szkolenie Maćka.

Pojechał wczoraj ok. 14-tej. W środę rano, przed wyjściem do pracy, wymyśliłam niespodziankę, którą powinien odkryć po przybyciu na miejsce, i która, jak zakładałam – ucieszy go. Ok. 16-tej zadzwoniłam. – W której kurtce pojechałeś? – zapytałam – W izirajderowej … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

Tym razem

nie było spektaklu tylko recital. Wystąpiła pani Kasia Groniec. Oczywiście, że poszłam, bo zbyt długa przerwa pomiędzy wydarzeniami kulturalnymi serwowanymi przez nasz Teatr, nie robi mi dobrze. ;) Pani Kasia wystąpiła w czarnym lejącym stroju – długie spodnie plus fajna … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Gdy Adaś był młodszy

starałam się znaleźć dla niego zajęcie dodatkowe. Coś co trochę wypełniłoby mu wolny czas, rozwinęło, wciągnęło. Trudno było, bo nie miał szczególnych zainteresowań. Sztuki walki odrzucał bez posmakowania, na zajęcia plastyczne chodził bez przekonania, na taniec też chyba dlatego, że … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

Maciek

dzwoni do mnie, do pracy codziennie w zasadzie. Rano, ok. godziny 8, odbieram telefon z tekstem – „Kontrola” – na powitanie ;) Któregoś dnia widząc że dzwoni (mam wyświetlacz na aparacie), podniosłam słuchawkę i nie dając mu dojść do głosu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

Te zamiany

centymetrów na decymetry, kilogramów na gramy i dekagramy, ton na gramy, litrów na mililitry, dzielenie przez 1000, mnożenie przez 100, z ilomaś zerami po przecinku, w ułamku, namieszały mi w głowie. Chciałam pomóc, ale tak naprawdę to ja potrzebowałam pomocy. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

Wyszliśmy

na spacer z Kasią, a w tym czasie Adaś, poszedł z kolegami do kościoła na mszę. Poczatkowo miał dylemat, bo nie wiedział czy iść z nami, czy do kościoła. Jednak z kolegami umówił się poprzedniego dnia…Zastanawiał się i zastanawiał aż … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

Oglądamy

migawki na temat Janka Meli i procesu, jaki wytoczył Enerdze. „Chłopak ukrył się przed deszczem w niezabezpieczonym budynku trafostacji i poraził go prąd o napięciu 15 tys. woltów. Chłopcu amputowano część prawego przedramienia i lewego podudzia…” Komentujemy sobie. Mnie sprawa … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Wyglądali

na biednych. Matki nigdy nie widziałam, a ojciec nosił niemodne spodnie w kant i długie włosy a’la Trubadurzy w latach młodzieńczych. Dzieci, chyba trójka, też wszystkie długowłose, i zawsze trudno było mi rozpoznać ich płeć. Na dodatek bardzo do siebie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

Kasia – półtora roku

Bardzo trudno jest obecnie zrobić jej jakiekolwiek zdjęcie. Gdy tylko zauważy aparat w moich dłoniach podchodzi i koniecznie chce oglądać, przestawiać, naciskać. „Widzis” – powtarza, albo „tatuś widziałeś? ”, „zobać”. Bardzo lubi siebie na zdjęciach, albo gdy trzymając razem z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy