Miesięczne archiwum: Kwiecień 2006

Mama

pochyla się nad Kasią, a Maćka, który stoi obok, dopada olśnienie – Już wiem co mi się śniło! Ale nie wiem czy mogę powiedzieć – mówi patrząc na mamę – No mów! – Śniło mi się, że mnie mama macała … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 15 komentarzy

Donoszę

Dziś w godzinach porannych Katarzyna B. po raz pierwszy wysiusiała się do nocnika. Ale bez paniki. Nie żeby sama świadomie zapragnęła wykorzystać niebieski tron z kaczuszką. Nie. Teściowa po prostu wyczaiła odpowiedni moment. Kolejne próby nie powiodły się. Ale mimo … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

Poranna

krzątanina przy pracowych listach. Moja jest żółta. Jak zwykle w torebce zawieruszył się długopis wiec tradycyjnie liczę na czyjąś pomoc. Nie tylko ja. – Póki mam na wierzchu, proszę korzystać – oznajmia wyprężony kolega z długopisem w dłoni. No to … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

„Wieruszka”

Tym razem aktorstwo mnie nie powaliło, a przedstawiona historia wydała chwilami trochę naciągana. Nieco zabawnych scen i powiedzonek, dużo nawiązań do aktualnych wydarzeń, sporo przekleństw, momentami chaos. Głowni bohaterowie to dwa małżeństwa: gospodarze domu – doktor eksperymentator (Grabarczyk) i jego … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Co rusz powtarza mi

patrząc na Kasię – jak to dobrze, że cię namówiłem (kto kogo namówił, hehe). Albo wmawia jej, że z tatusiem jest najlepiej. ;) Karmi zupką przy Teletubisiach i komentuje zdarzenia na ekranie mówiąc np – a ten murzyn No No … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

Moja propozycja

aby zawisł w ubikacji nie zdobyła uznania. A tam akurat taka ładna, pusta, biała ściana. Potem stał sobie za starą maszyną do szycia i łypał. W akcie desperacji Maciek postanowił zabrać go do pracy, ale się nie odważył. W końcu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

Jakoś

dziwnie podciągał się przy rurce autobusowej, w końcu usiadł i uśmiechnął się do matki. To musiała być matka, bo mimo jego charakterystycznego szczerego, naiwnego wyrazu twarzy, można było dostrzec między nimi podobieństwo. Miał granatową czapkę naciągniętą na uszy, pryszcze – … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

Smacznego

„…Poświęć naszą sól, aby chroniła nas od zepsucia i abyśmy pamiętali, że jesteśmy solą ziemi i na nic się nie przydamy, jeśli zwietrzejemy..” Ewa

Opublikowano Bez kategorii | 7 komentarzy

Hip-hop

- nie wiem co wszyscy widzą w hip-hopie – zastanawia się Adaś dłubiąc w talerzu – a wszyscy twoi znajomi tego słuchają? – pytam z kurczakiem w zębach – no prawie – nie rozumiem tej muzyki – no…przecież tam nawet … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Wychodzi na dwór

- Będę na tamtym boisku – macha ręką w kierunku szkoły znajdującej się po drugiej stronie ulicy – Tylko uważaj jak będziesz przechodził przez ulicę – Ewa, przecież ja mam 12 lat! – Pewno będę martwiła się o ciebie nawet … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy