Miesięczne archiwum: Marzec 2006

Chyba

zostanie rekordzistą szkolnym w kontuzjach. Tym razem prawy palec wskazujący. Wybity piłką w trakcie meczu. I nawet nie poinformował nauczyciela tuz po fakcie, bo nie chciał osłabiać drużyny swoim zejściem z boiska. Postawa godna zawodowego bramkarza. Taaa.. Na szczęście palec … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 4 komentarzy

Motyl

Zwiastun wiosny jak się patrzy. Tylko dziwny jakiś. Wymaga codziennego szczotkowania pastą do zębów, a raz w tygodniu potrzebuje dezynfekcji w Corega Tabs. Ale i do wiosny w tym roku można mieć mnóstwo uwag. Co ja się bedę czepiać. Ewa

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Wspominaliśmy

z kolegą szkołę, nauczycieli. Doszłam do wniosku, że w swym szkolnym życiu nie natknęłam się na osobowość, która zapadłaby w pamięć i wpłynęła na moje zachowanie, postrzeganie zdarzeń czy ludzi. Różnych pedagogów spotkałam. W podstawówce słodka pani polonistka, zwariowana wychowawczyni … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

W piątek

imprezował z kolegami. Towarzystwo stałe. Przez chwilę zastanawiał się nad zaproszeniem dziewczyn, ale pomysł umarł śmiercią naturalną. Może w przyszłym roku. Chłopaki zabawili godzinę w domu, a potem odtransportowani zostali do klubu, w którym wynajęliśmy dwa pomieszczenia. Mieli do dyspozycji … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 6 komentarzy

Wiosnę

można odnaleźć w zdeterminowanych pączkach drzew. W krzakach, które pomimo brudnych sukienek u nasady, wyciągają gałązki ku słońcu. Walczą o każdy ciepły promień. W drobnych, niecierpliwych zielonych roślinkach, wychylających się w miejscach, z których słońce zlizało śniegową powłokę. W cieplejszym … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

Superman z dopalaczem wygląda tak:

Pozycja startowa – pochylony do przodu z wyciągniętymi przed sobą rękami. Strój skąpy. Bluzka bylejaka + obcisłe majty. Pod bluzką, na plecach, nadmuchany balon z ustnikiem przeciągniętym przez majtki. Odpalenie polega na puszczeniu ustnika. Superman przemieszcza się przy charakterystycznym dźwięku … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy

Podjeżdżam

wózkiem pod samochód. Ciemno już. Przy koszykach stoi dwóch facetów. Przyglądają mi się, odprowadzają wzrokiem pod bagażnik. Robię pik, pik i kątem oka widzę, jak jeden z nich kieruję się w moją stronę. Mam sporo reklamówek, a nie ma mi … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

Kurczak

Dostałam go od Maćka. Miał mi pomóc na maturze. I chyba pomógł. Zresztą nie tylko wtedy. Mam go przy sobie od lat. Plecaki, torby, torebki…Zmieniają się. A kurczak, który kurczakiem jest już tylko z nazwy, wciąż w którejś z przegródek. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

„Małe zbrodnie małżeńskie”

Rola pani Magdy Zawadzkiej pełna była zwrotów. Zmiany nastrojów bohaterki, którą grała, dawały jej możliwość ukazania talentu aktorskiego. Szczebiotka, misiaczek, histeryczka, zazdrośnica, pijaczka, romantyczka…Tupała nogami, krzyczała, popychała (siwego pana Leonarda Pietraszaka), robiła dzióbek, tuliła się, fikała zgrabnymi nogami.. Była świetna. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

Jakiś czas temu

kupiliśmy Kasi pierwsze papcie – niebieskie, wiązane na sznurowadła, i trzewiki – różowo czarne na rzep. Przymierzaliśmy buty w sklepie aby sprawdzić czy będzie się w nich sprawnie poruszać, a pani sprzedawczyni zapiała zachwycona „ och, nasza najmłodsza klientka!” ;) … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 15 komentarzy