Miesięczne archiwum: Wrzesień 2004

Dzień Chłopaka

Przypomniał mi o nim zapis jednej z ciężarnych forumowiczek. Przygotowałam skromne niespodzianki. Ponieważ wstaję najwcześniej i najszybciej wychodzę z domu, mogłam to zrobić rano. Na stole kuchennym – świadectwa pamięci. Dla Adasia ułożyłam serduszko z gumek kulek, a na wierzchu … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 11 komentarzy

Do kancelarii przykościelnej

wybrał się Maciek razem ze mną. Bo tak naprawdę nie wiedziałam, w które drzwi mam zapukać, a on był tam kilka razy z różnych powodów. Ciemno było w środku – może księżą na energii oszczędzają? Dosyć młody ksiądz o Jezusowej … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 19 komentarzy

Nareszcie teatr.

Po wakacyjnej przerwie, spektaklem inaugurującym nowy sezon teatralny, była sztuka pt „Harcerki”. Nie mogłam sobie odmówić. Do mieszkania porzuconej przez męża czterdziestolatki (Ewa Ziętek) wprowadzają się jej koleżanki z harcerstwa. Kobieta interesu, wyzwolona, samotna sucha miotła (Adrianna Biedrzyńska ) i … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

Mój prywatny facet

w wieku chrystusowym, dostrzega zmiany w swoim wyglądzie. Przeglądając się w lustrze lub oglądając zdjęcia stęka – ale się zmieniłem, widać już na mojej twarzy upływ czasu itd. Ale nie czuję się jak trzydziestolatek – dodaje po chwili. Facet taki … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

W niedzielę

wybraliśmy się pierwszy raz na grzyby w tym roku. Poszliśmy do pobliskiego lasu, więc nie spodziewałam się rewelacyjnych efektów poszukiwań. Jednak znaleźliśmy kilka grzybków, wystarczająco, aby zrobić wieczorem jajecznicę z grzybami. W lesie było pięknie. Słońce grzało tak mocno, że … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 16 komentarzy

Maciek wrócił

z pierwszej wywiadówki dumny jak paw. Okazuje się, że Adaś jest, póki co, najlepszym uczniem w klasie. Wychowawczyni go chwali i nawet jedyny błąd na teście sprawdzającym z matematyki tłumaczy roztargnieniem. A rzeczywiście tak było – Adaś robi zadania za … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy

W klimacie umiarkowanym

zdarzają się silne wiatry, takie które mogą spowodować sztorm i wyrwać drzewo z korzeniami. Są jednak zjawiskiem rzadkim, nie pamiętam już kiedy szumiało tak nad moją głową. W efekcie ścierania mas wilgotnego powietrza z powietrzem suchym, klimat ten ma charakter … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

Jakoś go dobudziłam.

Zaszył się w pościeli i stęknął – nie chcę chodzić do szkoły. Jasne, zrobimy sobie dziś wagary, oboje – rzuciłam nad potarganą głową. Przez chwilę twarz Adasia rozjaśnił grymas uśmiechu. Nooo – rozmarzył się. Potem śniadanie i półprzytomne mycie zębów. … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

Zdecydowałam,

że obrażę się na całe życie, albo przynajmniej na kilka dni. Zapomniał o kwiatku w sobotę rano! Poszedł jak zwykle po świeże bułki i chleb, ale o kwiatku zapomniał. A ja rano zawiesiłam w kuchni papierowe serduszka na nitkach z … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

Odkąd wyszłam za Maćka,

słyszę co jakiś czas jego żartobliwe – wyrwałaś się z plebsu, weszłaś do szlacheckiej rodziny, twoi przodkowie sprzedawali marchew na targu (mam bardzo kupieckie panieńskie nazwisko), handlowali pyrami itd. :) Śmieję się z tego tak samo jak teściowa, która o … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 18 komentarzy