Miesięczne archiwum: Lipiec 2004

Podchody

Razem z kolegą zaszyli się w pokoju z komputerem aby spokojnie pograć w gry. Po godzinie ciszy wołam Adasia aby upewnić się, że jeszcze są obaj w domu, a nie przyszła im do głowy np. myśl o skoku przez okno … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

Mama mówi,

że wyszła za tatę bo był pierwszym, który zaproponował jej małżeństwo. :) Miała dosyć surowego ojca (mojego dziadka), chciała się uwolnić i zacząć samodzielne życie. Przed tatą spotykała się z chłopakiem z Warszawy – delikatnym blondynem, który potem rozpił się … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 13 komentarzy

A w biurze..

- Pani Ewo, przesłałem pani biuletyn, proszę mi to wydrukować – usłyszałam w słuchawce głos Dyrektora – Nie umiem sobie z tym poradzić, a czytanie na monitorze mi nie służy. Słońce świeci, a oczy już nie te. – Oj nie … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 8 komentarzy

Adaś dużo pije

co mnie bardzo cieszy, bo nawodniony organizm na pewno lepiej funkcjonuje, a poza tym skoro posiłki Adasia są bardzo skromne, to przynajmniej dzięki różnego rodzaju sokom owocowym i marchwiowym, mój zabiedzony syn dostarcza ciału odpowiednich witamin. Wieczorem obowiązkowo cokolwiek do … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

I na dodatek

nie mamy już koszatniczek. To był taki słoneczny dzień. Parny, duszny. Słońce grzało niemiłosiernie, a one na balkonie. W klatce. Ja byłam w pracy, a chłopaki nie pomyśleli, że trzeba je przestawić w cień. Nie zadzwoniłam, bo nie spodziewałam się, … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 9 komentarzy

Buch !

Jakby ktoś walnął mnie w czoło ciężką piłką lekarską. Mam nadzieję, że to nie było uderzenie śmiertelne, bo ledwo stoję. Są najważniejsi. Stop. Sądzę, że mogłabym wydrapać oczy. Nie chciałabym być sprowokowana aż do tego stopnia. Ewa

Opublikowano Bez kategorii | 5 komentarzy

Spędziliśmy nad morzem 16 dni.

Tam moje włosy stają się delikatne i miękkie, a Maćkowi zwisa wszystko… tzn. praca, ludzie i zaległy egzamin :) Dla uszczęśliwienia Adasia wystarczy budka z lodami i salon gier. Poza tym łopata, woda, piasek i boisko do gry w piłkę … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 12 komentarzy

Jutro

wyjazd nad morze. Mam nadzieję, że pogoda się trochę poprawi i zestaw podstawowy ze zdjęcia, nie przeleży tego urlopu w walizce. W zasadzie moje pragnienia dotyczące pobytu nad morzem, skurczyły się bardzo – oby nie padało – myślę. A jeśli … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 31 komentarzy

Zgadnij,

którą część mojego ciała lubię najbardziej? – zapytał Adaś. Nogi – odpowiedziałam, myśląc o ich znaczeniu w trakcie każdego meczu. Tak, ale którą? – dopytywał. Prawą – powiedziałam wnioskując, że jako praworęczny z prawej nogi korzysta swobodniej. A wiesz za … Czytaj dalej

Opublikowano Bez kategorii | 10 komentarzy